W wieku 5 lat miałem już za sobą akademie. Nie długo później zmarł mój ojciec. Bardzo się zmieniłem. Stałem sie prywatnym zabójcą. Zabiłem wielu ludzi... Z wiekiem trochę zmądrzałem. Stałem się nauczycielem sztuk walki.
Gdy zginął jeden z 11 mentorów wyłoniono mnie oraz Aresa. Musieliśmy walczyć który okaże się lepszy ten zostanie mentorem. Był naprawdę dobry... W sumie był lepiej przeszkolony niż ja jednak to ja wygrałem dzięki swojej mocy. Od tamtej chwili znienawidził mnie i był moim głównym wrogiem. Zacząłem coraz więcej czasu poświęcać kodeksowi i sztuką walki. Ares przyszedł odebrać mi władze lecz w kolejnej walce przegrał.
Nie potrafił się z tym pogodzić... Zabijał po kolei wszystkie bliskie mi osoby a ja nie mogłem nic zrobić....CDN


To mój ojciec :

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz